Materac Thermarest NeoAir All Season 16

Dmuchany matera,c zaprojektowany również do użytku zimowego. Przeznaczony na wyprawy i dalekie wycieczki, na których panują niskie temperatury i trudne warunki pogodowe. 

Więcej szczegółów

2 szt.

Produkt w magazynie - wysyłka natychmiast!

Ostatnie egzemplarze!

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 170 punktów lojalnościowych. Twój koszyk wyniesie 170 punktów lojalnościowych które mogą być zamienione na jeden bon o wartości 34,00 zł.


692,99 zł brutto

Więcej informacji

Pierwszy dmuchany materac marki Thermarest w kolekcji NeoAir. Zaprojektowany również do użytku zimowego. Dzięki wysokiemu współczynnikowi izolacyjności zapewnia użytkownikowi bardzo wysoki komfort snu lub odpoczynku. Zastosowana technologia ThermaCapture zwiększa komfort cieplny. Odpowiednie wykończenie materaca nie pozwala na ślizganie się śpiwora po macie, a maty po podłożu. W komplecie pokrowiec, zestaw naprawczy oraz pompka MiniPump na baterie.

Technologia ThermaCapture to wbudowane w materac warstwy refleksyjne, które odbijając ciepło generowane przez ciało użytkownika, zwiększają komfort cieplny. 

Wyprodukowano w Irlandii.

Materac zdobył wiele prestiżowych nagród, między innymi nagrodę magazynu Backpacker w roku 2011.

Materace mają grubość 6.3 cm.

Współczynnik izolacyjności R-value 4.9

Rozmiar M:

  • wymiary: 51 x 168 cm
  • wymiary po spakowaniu: 23 x  cm
  • waga 510 gramów

Rozmiar R:

  • wymiary: 51 x 183 cm
  • wymiary po spakowaniu: 23 x 11.5 cm
  • waga 540 gramów

Rozmiar L:

  • wymiary: 63 x 196 cm
  • wymiary po spakowaniu: 28 x 12 cm
  • waga 710 gramów

Informacja od użytkowniczki:

Materac NeoAir All Season zamówiłam przez pomyłkę na wyprawę do Ameryki Południowej w czerwcu 2012 r. To był mój pierwszy 6-tysięcznik (Hualca Hualca 6025 m npm i próba zdobycia Sajamy 6542 m npm). Trochę się przestraszyłam po próbie nadmuchania go w domu. Ale mówią, im trudniej, tym lepiej, więc pojechałam sprawdzić. Nadmuchanie materaca okazało się szybkie i proste, nawet z chorobą wysokościową, po wniesieniu ciężkich plecaków na wysokość 5600 m npm, i ze zmarzniętymi palcami.

Przy zakupie najważniejsze dla mnie było ciepło i waga, ponieważ, jak to dziewczyna, tradycyjnie zazwyczaj marznę. Materac bardzo dobrze izoluje od lodu nawet, kiedy jest niedopompowany, a przy tym jest bardzo wygodny i relatywnie lekki. Mam 180 cm wzrostu i zamówiłam najdłuższy materac (196 cm). Teraz wiem, że wystarczyłaby mi średnia długość, waga byłaby niższa, ale to już sprawa indywidualna. Dłuższy materac, to też szerszy materac. Więc w naszej „dwójce”, w której spałyśmy we trzy, zagarniałam zawsze największą przestrzeń dla siebie.

Jedyna rzecz, jaką należałoby dopracować to pompowanie. Mało skuteczne jest pompowanie pokrowco-pompką, wygodniejsze było tradycyjne nadmuchiwanie materaca. Kiedy materac jest już nadmuchany i chce się zakręcić wentylek, ucieka powietrze. Jednak każdy po kilku użyciach opracuje sobie swoją technikę.

Łatwo się go czyści po rozlaniu zupy na materacu – nie namaka, śladu nie zostawiła też gorąca menażka. Jeśli skrapla się para i spływa po ścianach namiotu na podłogę – materac nie nasiąka od spodu. Jest cichy, kiedy przewracam się nocą na drugi bok, odporny na uszkodzenia – zestaw naprawczy nie przydał się.

Po 5 tygodniach używania widać zgięcia, bo zawsze składałam go tak samo do pokrowca. Jednak nie widać żadnych przetarć w materiale. Po spakowaniu jest zgrabny i można łatwo wkomponować go do plecaka.

Żeby wypompować z niego powietrze, trzeba się na chwilę na nim położyć i zwijając wypompowywać resztki powietrza. Na wysokości ciężej jest go skompresować do wymiarów z dolin, ale spokojnie mieści się w pokrowcu.

Sen to eliksir miłości, młodości i zdrowia, a na materacu spało mi się wyśmienicie, więc chyba dobrze. Polecam materac do spania we wszelkich temperaturach. Moim zdaniem zadowoli również osoby bardzo wymagające. Ja się przekonałam.

Ania Kawalec.